Coober Pedy

Coober Pedy jest największym w Australii, a może i na całym świecie, ośrodkiem wydobycia opali. Chęć wzbogacenia się na tej szlachetnej krzemionce sprowadziła do miasta przybyszy z całego niemal globu. Dziś mieszkańcy Coober Pedy reprezentują ok. 40 różnych narodowości.

Nazwa pochodzi z języka Aborygenów i oznacza ponoć „dziurę w ziemi białych ludzi”. To celne określenie dla miejsca, w którym połowa populacji miasta mieszka w podziemnych schronach stanowiących osłonę przed kaprysami tutejszego klimatu. Letnie temperatury dzienne sięgają 50°C, a w zimowe noce spadają poniżej zera. Oprócz schronów mieszkalnych można tu znaleźć ponad 250 tys. szybów kopalnianych. Warto więc chodzić ostrożnie i mieć oczy szeroko otwarte.

Coober Pedy charakteryzuje się wyjątkowo niegościnnym środowiskiem naturalnym, co zresztą odzwierciedla krajobraz miasteczka. Woda jest bardzo cenna, a opady deszczu rzadkie, tak więc nawet w środku zimy miasto wygląda na przesuszone i zapylone. Nie jest może tak zrujnowane, jak niegdyś, ale nawet teraz trudno je nazwać ładnym. Sprawia wrażenie końca świata – może właśnie dlatego nakręcono tu większość scen do filmu Mad Max III.